Seniorzy

KS Unia Susz 0 : 2 KS Drwęca Nowe Miasto Lubawski (7 kolejka Grupy okręgowej 2)

W weekend nasza drużyna rozegrała mecz z KS Drwęca Nowe Miasto Lubawskie. Pogoda jak i aura meczowa nie sprzyjały naszej drużynie. Mimo kompletu zawodników i licznych sytuacji bramkowych nie zdołaliśmy skutecznie umieścić piłki w bramce. Czego nie można powiedzieć o naszych rywalach. Pierwsza bramka padła w 37 minucie meczu, do szatni schodzimy przegrywając jedną bramką. W drugiej połowie 61 minuta rewelacyjnie karnego broni Chodowiec K. jednak już w 66 minucie sędzia dyktuję kolejnego karnego, którego wykorzystuję Gula J. od tej minuty do końca meczu wynik pozostaje bez zmian i przegrywamy 0:2. Mimo wyniku walczymy do końca, ale taki jest sport. Nasza Unia mimo dużego osłabienia ostatnie mecze wygrywała przywożąc komplet punktów, mała zadyszka to zrozumiały fakt. Walczymy Dalej!!! I następny mecz będzie nasz!!! #CałaUniaZawszeRazem #uniasusz

raport

SKLAD           

fotka

LKS Płomień Turznica 1 : 3 KS Unia Susz (6 kolejka Grupy okręgowej 2)

W sobotnie popołudnie zespół Biało-Niebieskich udał się na mecz do Turznicy z miejscowym Płomieniem. Gospodarze nie przegrali jeszcze w meczu u siebie w tej rundzie. Mecz był bardzo dobrym widowiskiem. Na świetnej płycie boiska spotkały się dwa wyrównane zespoły. Pierwsza połowa to początkowo gra głównie w środku pola, gdzie obydwa zespoły ze spokojem budowały swoje akcję licząc na błąd rywala, który umożliwi im wyjście na prowadzenie. W 17 minucie mieliśmy świetne wyprowadzenie piłki przez nasz zespół zakończone doskonałym podaniem do Piotra Trzcińskiego, który precyzyjnym strzałem koło słupka wyprowadził nasz zespół na prowadzenie 1:0. Radość z prowadzenia naszego zespołu nie trwała długo, bo już w 23 minucie po rzucie wolnym zrobiło się 1:1, a na listę strzelców w drużynie gospodarzy wpisał się Maciej Zglenicki. Takim wynikiem kończy się pierwsza połowa spotkania. Druga odsłona meczu to bardzo dobra gra naszego zespołu. Mieliśmy kilka świetnych okazji, których nie udało się wykorzystać. Gdy wydawało się, że obydwa zespoły podzielą się punktami, w 84 minucie do piłki ustawionej po rzucie wolnym dla Biało – Niebieskich podchodzi niezawodny El Goleador Krystian Staniec i wyprowadza nasz zespół na prowadzenie 2:1. Krystian w 90 minucie ustalił wynik spotkania na 3:1 strzelając kolejną bramkę w tym meczu. W przed meczowym komentarzu w klubowych social mediach Krystian stwierdził, że Płomień nie przegrał jeszcze meczu w tej rundzie u siebie, bo nie przyjechała do Turznicy jeszcze Unia. Widać nasz zawodnik wraz z kolegami postanowili wprowadzić tę tezę w życie. Naprawdę zespołowi oraz całemu sztabowi trenerskiemu należą się słowa uznania za pracę i osiągane wyniki biorąc pod uwagę trudną sytuację kadrową. Wierzymy w ten zespół i już dzisiaj zapraszamy na mecz w sobotę w naszej twierdzy przy Leśnej.  BRAWO zespół

 

raport plakat    skłąd bramki krystian Bez tytułu1

KS Unia Susz 2 : 0 GKS Ossa Biskupiec (5 kolejka Grupy okręgowej 2)

Sobotni mecz rozegrany pomiędzy KS Unia Susz a GKS Ossa Biskupiec od samego początku wzbudzał olbrzymie emocje zawodników jak również kibiców obu drużyn. Kropkę nad i determinacji postawiła sytuacja składu naszej drużyny, gdzie w zasadzie cała ławka rezerwowych w tym czasie jest kontuzjowana. Jednak to nie paraliżowało naszej drużyny. Od samego początku spotkania panowaliśmy nad piłką, dyktowaliśmy przebieg w zasadzie każdej minuty meczu. Pierwsza połowa mimo wielu akcji z nie zakończyła się bramką. Sytuacja remisu w pierwszej połowie wyśrubowała emocje obu drużyn do granic, ale to Unia okazała się monolitem, który obrał cel na zwycięstwo. Pierwsza bramka przy nerwowym zamieszaniu w polu karnym przeciwnika wpada w 67 minucie meczy po samobójczym golu Mateusza Nadrowskiego z GKS Ossy Biskupiec. Od tego momentu zaczęliśmy zimną kalkulacje, broniąc swojej bramki nie dając się ponieść nonszalancji, która mogła odebrać nam zwycięstwo, pamiętając o tym, że gramy mecz tylko z jednym zawodnikiem rezerwowym. Drużyna przeciwna w miarę upływu czasu tracąc zimną krew pozwala naszemu el Koparko w 90 minucie strzelić kolejną bramkę, która pieczętuje nasze zwycięstwo.

Zarząd Klubu w tym miejscu chciałby podziękować, za ten mecz i postawę zawodników oraz pracę trenera. W tym dniu Wszyscy byliście Bohaterami na boisku, którzy mimo niekorzystnych wiatrów zrobili mega pracę.

raport

 

bohaterzy 2

 

305076900 472819381410325 6480360087302298860 n 304493633 1117796845755855 8339320380462818779 n

KS Barkas Tolkmicko 7 : 0 KS Unia Susz (4 kolejka Grupy okręgowej 2)

CW7XLdGZ1AU

SKLAD

     W sobotnie popołudnie Unia udała się na kolejny mecz ligowy do Tolkmicka. Nasz zespół nie będzie wspominał tego wyjazdu najlepiej. Z uwagi na zobowiązania zawodowe trener Chodowiec miał do dyspozycji jedynie 12 zawodników do gry w tym 2 bramkarzy. Na rozgrzewce z uwagi na kontuzję kostki wypadł kolejny zawodnik z pola i jeden z naszych bramkarzy musiał zagrać jako napastnik. Pomimo tych niesprzyjających okoliczności w pierwszej połowie nasi zawodnicy dzielnie walczyli o jak najkorzystniejszy rezultat. Gospodarzom jednak udało się wyjść na prowadzenie po błędzie naszej defensywy, ustalając tym samym wynik spotkania do przerwy na 1:0. Mieliśmy w tej połowie kilka dobrych okazji na zmianę rezultatu jednak skuteczność nie była naszą mocną stroną tego dnia. Druga odsłona spotkania to już pełna dominacja naszych przeciwników. Niestety wykorzystali oni skrupulatnie nasze błędy
i dorzucili jeszcze 6 bramek w tej połowie. Mecz zakończył się wynikiem 7:0 i trudno jest napisać coś więcej o tym spotkaniu. Zawodnicy z trenerem mają dobry materiał do analizy i pracę do wykonania tak, żeby się już taka porażka im nie przydarzyła. Niestety w piłce się takie mecze zdarzają, ale najważniejsze jest, żeby wyciągnąć wnioski i ciężko pracować razem, aby się już taka sytuacja nie powtórzyła. Przytoczyć możemy w tym miejscu słowa Marszałka Piłsudzkiego: „Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach to klęska”. Już w następną sobotę w naszym domu przy Leśnej Biało-Niebiescy staną przed szansą na poprawę nastrojów i ponowny powrót na zwycięską ścieżkę.