Wynikiem 1:2 dla przyjezdnych zakończył się mecz pomiędzy Unią Susz, a Concordią Elbląg.

 

unia concordia artykul

 

Niespodzianki w środowym meczu w Suszu nie było, choć długo się na to zanosiło! Długo bo aż 72 minuty. Tyle czasu bowiem potrzebowali Elblążanie na znalezienie drogi do bramki strzeżonej przez Pawła Szafka.

 

Biało-niebiescy pierwszy raz pod wodzą nowego trenera, Jarosława Chodowca, mecz z Concordią Elbląg zaczęli bardzo dobrze. Już w 7 minucie spotkania Unia wyszła na prowadzenie. Podanie Pawła Szafka głową przedłużył Krystian Staniec, a piłka trafiła wprost pod nogi Marcina Sawickiego, który pewnie pokonał golkipera gości. W przeciągu następnych kilkudziesięciu minut obie ekipy stwarzały sobie dogodne sytuacje strzeleckie, ale albo zabrakło dokładności przy wykańczaniu akcji, albo pewnie między słupkami interweniowali bramkarze obydwu drużyn. Mimo optycznej przewagi gości, do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie.

Druga połowa to zmasowane ataki lidera forBET IV ligi, który z ewidentnie podrażnioną ambicją nie chciał w Suszu stracić ani jednego punktu. Piłkarze Unii bronili się mądrze i ofiarnie, próbując przy tym stwarzać zagrożenie kontratakami. Taka gra przynosiła rezultat aż do 72 minuty. Wtedy to po wznowieniu gry zza lini bocznej boiska piłka trafiła w nasze pole karne gdzie w zamieszaniu do wyrównania doprowadził Edil de Souza Barros, a asystował mu Pawłowski. Zaledwie 7 minut później tracimy kolejną bramkę, ponownie ze stałego fragmentu gry. Dobrze dograną piłkę z rzutu rożnego przez Bukackiego wykorzystuje Marcin Kuczyński i wyprowadza drużynę Słoni na prowadzenie. Mimo kilku prób, piłkarzom Unii nie udało się już odmienić losów tego spotkania i ciężko wywalczone 3 punkty jadą do Elbląga.

 

Unia postawiła dzisiaj swojemu rywalowi bardzo trudne warunki. Jak powiedział po meczu Jarosław Talik z drużyny Concordii, był to chyba ich pierwszy mecz w sezonie kiedy przegrywali i musieli gonić wynik.

Biało-niebieskim dziękujemy za piękną, ofiarną grę i serce zostawione na boisku.

 

SKŁADY:

UNIA SUSZ: Paweł Szafek - Mateusz Wiśniewski, Mateusz Musiński, Jakub Gula, Jakub Urbański (85' Jonasz Lewandowski), Łukasz Luliński, Mateusz Włodarczyk (80' Dominik Zakrzewski), Kuba Szymanowski, Paweł Bieńkowski, Krystian Staniec (72' Cezary Dedek), Marcin Sawicki (87' Kamil Kozłowski).

 

CONCORDIA ELBLĄG: Mateusz Złotogórski – Edil de Souza Barros, Tomasz Szawara, Paweł Rogoz (66' Marcin Kuczyński), Radosław Bukacki, Dawid Załucki (37' Szymon Drewek, 88' Hubert Dąbrowski), Michał Lewandowski, Dominik Pawłowski, Radosław Lenart (30' Adam Skierkowski), Adam Duda, Mariusz Pelc (46' Patryk Malanowski).

 

Pomeczowa konferencja:

 

 

Bramki z meczu:

 

Sponsorzy i Partnerzy

Open Financematrixflashcarswilemski